MotoNews

Lamborghini Aventador S Roadster: kabriolet szybki jak błyskawica

Tak, kochamy piękne i szybkie samochody. I z wielkim zainteresowaniem śledzimy to, co dzieje się na rynku luksusowych i niezwykle mocnych aut. Nie mogła zatem umknąć naszej uwadze premiera Lamborghini Aventador S Roadster. Po raz pierwszy włoska marka pokazała go podczas targów we Frankfurcie. 

Lamborghini przyzwyczaiło nas do samochodów tak pięknych, że właściwie wszelkie słowa są zbędne. Wystarczy patrzeć i podziwiać. Nie inaczej jest w przypadku Aventador S Roadster, który urzeka dynamiczną i agresywną linią, charakterystyczną dla samochodów spod znaku złotego byka. 

Z punktu widzenia specyfikacji technicznej niewiele się zmieniło. Model wyposażono w ten sam silnik, jakim szczycą się inne Aventadory. Mamy więc V12 o pojemności 6.5 litra, mamy 729 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy, który wynosi 690 Nm. Tym, co odróżnia Aventadora S Roadstera jest jego waga – ze względu na brak stałego dachu, konieczne było wzmocnienie konstrukcji nadwozia. Z tego względu auto jest cięższe o około 55 kilogramów

Dodatkowe kilogramy przy takim samym silniku musiały wpłynąć na osiągi – kabriolet jest troszkę wolniejszy od wersji z dachem i do „setki” rozpędza się w równe 3 sekundy. Dla przypomnienia: wersja z dachem potrzebuje… 2,9 sekundy. Hmmm, naszym zdaniem, dla przyjemności pędzenia kabrioletem z wiatrem we włosach, warto poświęcić te 0,1 sekundy. Na szczęście, nie zmieniła się prędkość maksymalna, która dla tego modelu również wynosi niesamowite 350 km/h!

Co jeszcze oferuje Aventador S Roadster? Oczywiście napęd na cztery koła, do tego nowy układ kierowniczy i odświeżone aktywne zawieszenie. Dodatkowo, w aucie montowane będzie system wspomagający tylne koła, co poprawi stabilność samochodu przy wysokich prędkościach. 

Ile będzie kosztowało to cacko? No cóż, tanio być nie może. Za „golasa”, bez żadnych dodatkowych opcji i akcesoriów, trzeba będzie zapłacić ponad 1 650 o00 złotych (460 247 dolarów). 

źródło: www.lamborghini.com

UDOSTĘPNIJ:

Previous post

Cannes Yachting Festival: największe targi łodzi w Europie!

Next post

Londyński dom na barce